Syrop imbirowy z cytryną i miodem
Pierwszy syrop imbirowy dostałam od Cioci. Szybko stwierdziłam, że musi on na co dzień zagościć w naszej diecie. W szczególności jesienią i zimą, kiedy nasza odporność potrzebuje trochę więcej wsparcia. W smaku jest przepyszny, nie za słodki – nie za kwaśny. I uprzedzam tych, co nie lubią imbiru – tak, czuć go tam, ale nie jest on ostry – jest przepyszny! Przepis, który przekazała mi Ciocia dostosowałam do naszych kubków smakowych dodając dużo więcej cytryny i pigwy – i tak oto powstał mój syrop imbirowy z cytryną i miodem.
Syrop imbirowy z cytryną i miodem przepis
Przygotowanie: szybką wersję stworzycie w trochę ponad 3 godziny, jednak możecie przeciągnąć przygotowanie na całą noc czy dzień… Ale spokojnie, waszej pracy potrzebne jest około 30 minut.
Z podanych niżej składników powstanie około 2l nalewki.
Jak ją stosuję? Syrop piję w kieliszkach 50ml lub większych 2-3 razy dziennie.
Składniki
– 1,5 litra wody w temperaturze 70 stopni Celsjusza,
– 200 g świeżego imbiru,
– 300 g miodu,
– 4 cytryny,
– opcjonalnie 2 pigwy (jeżeli mam to używam, jeżeli nie mam to robię bez nich).
Przygotowanie
- Imbir myję, osuszam i trę na tarce na grubych oczkach. (Próbowałam kiedyś przepuścić przez maszynkę do szatkowania jednak nie poradziła z nim sobie – stara, ręczna tarka nie jest zła 🙂 )
- Starty imbir przekładam do dużego słoika (używam taki 3 litrowy zakupiony w Pepco jako „słoik do kiszenia ogórków”) i zalewam przegotowaną wodą (temperatura 70 stopni). Tak przygotowany słoik odstawiam minimum na 3 godziny – często zdarza mi się zostawić go na całą noc.
- W czasie, gdy imbir zaprzyjaźnia się z wodą wyciskam sok z cytryn. Usuwam z niego ewentualne pestki.
- Pigwę obieram, usuwam gniazda nasienne i kroję w plasterki – wielkość nie ma zbyt dużego znaczenia- ważne, żeby nam było wygodnie mieszać ją z pozostałymi składnikami.
- Do słoika lub garnka (przyznam, że w garnku jest wygodniej) przekładam miód. Następnie dodaję do niego sok z cytryny i pokrojoną pigwę. Wszystko dokładnie mieszam ze sobą. Mój tip! Jeżeli miód jest już skrystalizowany delikatnie podgrzewam go wraz z sokiem z cytryny i pigwą. Tak przygotowany miód odstawiam również na minimum 3 godziny – opcjonalnie całą noc 🙂
- Następnego dnia, lub trzy godziny później przecedzam imbir. Wodę przelewam do słoika, a imbir wyrzucam lub… (ale to za chwilę). Imbir warto odcisnąć go ręcznie, gdyż zostaje w nim dużo soku. To samo robię z miodem z sokiem z cytryny i pigwą. Napar z imbiru i sok z miodem łączę ze sobą i dokładnie mieszam.
Gotowe! Przygotowaną miksturę trzymam w lodówce, a zimą na balkonie. Jak długo można ją przetrzymywać? Szczerze? Nie wiem – u mnie taki słoik wystarcza na maksymalnie 3 tygodnie, i jeszcze nigdy nam się nie zepsuła 🙂
Syrop imbirowy z cytryną i miodem gotowy!
Na zdrowie!
No dobra, a co zrobić z imbirem i pigwą? Opcji jest kilka. Możemy zrobić z nich nalewkę, możemy dodać do herbaty lub na przykład zjeść 🙂 (pigwę, imbiru raczej nie polecam, chyba że ktoś z Was lubi tak na surowo:))
Szukacie innych rozgrzewających lub zimowych przepisów? Na pewno znajdziecie ich wiele na blogu! Osobiście polecam Wam przepis na rosół – on zawsze pomoże w chorobie czy zimowej pogodzie! A jeżeli macie ochotę na inną zupę, lub został Wam rosół i nie wiecie co z nim zrobić to zapoznajcie się z przepisem na krem z dyni lub zupę cebulową! A jeżeli dopadła Was chandra, i macie już dosyć szaroburej pogody to polecam Wam stworzyć tartę budyniową z malinami i rabarbarem (tak. wiem, trudno o rabarbar zimą, ale borówki też dadzą radę jak coś :))
Najlepsze!