Tajski makaron z szpinakiem - kolejny pomysł na obiad bez mięsa
Będąc ostatnio w pewnym popularnym dyskoncie spożywczym kupiłam szpinak baby. Totalnie nie miałam pomysłu jak go wykorzystać, ale stwierdziłam, że muszę go kupić – tak to jest jak idzie się na zakupy bez konkretnej listy. W ostateczności miał być na piątkowy obiad podany wraz z ziemniaczkami i jajkiem sadzonym. A wyszło… no właśnie! Tajski makaron z szpinakiem! Przede wszystkim jest to szybkie, smaczne danie, które dzięki mleczku kokosowemu jest bardzo kremowe, a dzięki limonce otrzymujemy bardzo świeży i lekki smak! Zdecydowanie będę wracać do tego przepisu! A jeżeli masz ochotę na mięso, to pierś z kurczaka idealnie się również nada – ja jednak polecam wersję wege! 🙂
Tajski makaron z szpinakiem
Czas przygotowania: 40 minut,
Ilość porcji: 3.
Składniki:
- ½ cebuli,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka oliwy z oliwek,
- 250ml bulionu (na przykład z warzywnej, domowej kostki rosołowej!),
- 2 łyżki sosu sojowego,
- puszka mleka kokosowego (400g),
- sok z połowy limonki,
- 1 łyżka masła orzechowego,
- przyprawy: po 1 łyżeczce kurkumy, słodkiej papryki,curry i cukru oraz po ½ łyżeczki srirachy (ja akurat mam w proszku), ostrej papryki i bazylii,
- 5 pieczarek,
- ½ czerwonej papryki,
- mała cukinia,
- dwie garści świeżego szpinaku,
- opcjonalnie sól,
- 250g makaronu chow mein (udon lub soba też będzie dobrze pasować).
Przygotowanie:
Cebulę kroję w piórka, czosnek drobno siekam. W woku rozgrzewam oliwę z oliwek i podsmażam cebulą i czosnek. Następnie do woka wlewam bulion, mleko kokosowe, sos sojowy, sok z limonki oraz dodaję wszystkie przyprawy i masło orzechowe. Dokładnie mieszam, zagotowuje i zmniejszam ogień. Gdy sos się delikatnie gotuje obieramy cukinię i pieczarki. Cukinię i pieczarki i paprykę kroję w kostkę/paski – w zależności od upodobania. Gdy warzywa są pokrojone dodaję je do woka i gotuję ok 10 minut. W tym czasie gotuję makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Następnie do sosu dodaję liście szpinaku by delikatnie się podgotowały. W tym momencie sprawdzam czy sos może należy doprawić solą lub innymi przyprawami – wiadomo, każdy ma swój smak, a warzywa też często go wyciągają! Także baw się i dopraw po swojemu!
Odcedzony makaron dodaję do sosu. Całość gotuję jeszcze około 5 minut dokładnie mieszając.
Tajski makaron z szpinakiem gotowy! Pyszny, bezmięsny obiad w 40 minut gotowy! Pozostaje nam nałożyć go na talerze i się zajadać.
Smacznego!
A gdybyście mieli ochotę na inny obiad bez mięsa to zapraszam Was do zapoznania się z przepisami na spaghetti bolognese z tofu lub na dorsza w porach z papryką!