Wspominając czasy kiedy można było zjeść w restauracji…. wołowina w sosie teriyaki z kopytkami
Kiedyś przez przypadek odkryłam pewną restaurację, która serwuje kopytka w różnych odsłonach. Zamówiłam wtedy kopytka w sosie kurkowym. Jedzenie było bardzo dobre, jednak nie szukałam potem tej restauracji. Jednak 2 lata później naszła mnie taka ogromna ochota właśnie na te na kopytka w sosie kurkowym. Poszperałam na pyszne.pl i znalazłam! Kopytka sprzed 2 lat istnieją! I tak zaczęliśmy odwiedzać poznańskie 4 Alternatywy, które i Wam serdecznie polecamy! Nasze stałe zamówienie to właśnie wspomniane kopytka z sosem kurkowym z kurczakiem oraz kopytka z wołowiną teriyaki.
Dostałam ostatnio od mamy ładny kawałek wołowiny. Naszą pierwszą myślą na wykorzystanie jej były oczywiście domowe burgery, które zapewne niedługo pojawią się na blogu. Jednak prawie 700 g wołowiny na dwa burgery to trochę za dużo. 🙂 Postanowiłam spróbować odtworzyć jedno z naszych ulubionych dań z 4 Alternatyw. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu powstała przepyszna wołowina w sosie teriyaki z kopytkami – zupełnie inna niż w restauracji, ale równie dobra!
Wołowina w sosie teriyaki z kopytkami - przepis
Ilość porcji: 3
Czas przygotowania: ok 3 godziny
Wołowina w sosie teriyaki z kopytkami - składniki
- 300g wołowiny,
- ½ ostrej papryki,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 cm imbiru,
- 6 łyżek sosu teriyaki,
- pieprz,
- 4 łyżki sosu sojowego,
- 150ml wody,
- 1,5 łyżki mąki pszennej,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- odrobina sezamu do podania.
Wołowina w sosie teriyaki - przygotowanie
Wołowinę kroję w kostkę. Następnie przygotowuję marynatę. Ostrą paprykę drobno kroję. Czosnek i imbir ścieram na tarce (lub drobno siekam). Paprykę, imbir, czosnek, sos sojowy i sos teriyaki i pieprz (wg. uznania) mieszam dokładnie w miseczce i dodaję pokrojoną wołowinę. Jeżeli mam czas mięso marynuję całą noc, jeżeli nie zostawiam przynajmniej na 30 minut.
Następnie na patelni rozgrzewam oliwę. Dodaję pokrojoną w kosteczkę cebulę. Gdy cebula się zeszkli dodaję wołowinę z całą marynatą. Przez pierwsze 10 minut wołowinę smażę na mocnym ogniu. Następnie zmniejszam temperaturę i całość smażę jeszcze ok 40 minut. Jeżeli sos za bardzo zgęstnieje dodaję wody. Po niecałej godzinie gotowania, gdy wołowina będzie już miękka dodaję rozmieszaną mąkę z wodą. Doprowadzam do zagotowania. Sos próbuję – jeżeli jest potrzeba dodaję pieprzu, sosu sojowego lub sosu teriyaki.
Wołowina w sosie teriyaki gotowa! A co z kopytkami?
Kopytka - składniki
- 500g ziemniaków (ziemniaki ważę po obraniu),
- ok 150g mąki pszennej,
- 1 małe jajko,
- 1 łyżeczka soli.
Kopytka - przygotowanie
Ziemniaki obieram i gotuję z łyżeczką soli. Po ugotowaniu odcedzam ziemniaki o zostawiam do całkowitego ostudzenia (ja zazwyczaj gotuję ziemniaki dzień wcześniej)
Następnie ziemniaki mielę maszynką lub rozgniatam na idealne puree. Przekładam do miski, dodaję jajko i mąkę. Całość łączę w jednolitą masę.
Ciasto wykładam na stolnicę. Dzielę na mniejsze części. Każdą część ciasta formułuje w wałeczki ok 1,5 cm i obtaczam mąką. Następnie każdy wałek lekko spłaszaczam i tnę nożem na mniejsze, ok 1,5 cm kawałki.
Kopytka gotuję w osolonej wodzie. Wrzucam do gotującej wody – gotuję ok 3 minuty od czasu wypłynięcia, cały czas delikatnie mieszając.
Kopytka wykładam na talerz, nakładam porcję wołowiny z sosem i całość posypuję sezamem.
I w taki sposób powstała wołowina w sosie teriyaki z kopytkami! Pyszny pomysł na obiad!
Smacznego!
Pamiętajcie aby wspierać lokalną gastronomię w tych trudnych czasach! Zamawiajcie od czasu do czasu obiady z swoich ulubionych knajpek – pomóżmy im przetrwać, by za jakiś czas móc zjeść swoje ulubione dania na miejscu!