27 października, 2020

Kurczak z fasolą i cukinią – czyli jesienny obiad

Jesień ma to do siebie, że człowiek ma ochotę na ciepłe i treściwe posiłki. Jedną z moich propozycji na jesienny obiad jest kurczak z pomidorami, cukinią i białą fasolą. Jest to jedno z tych dań, które można jednocześnie podawać z makaronem, ryżem lub kaszą. I za to je lubię! Ja jestem zwolenniczką makaronów, mój Luby kaszy – więc często do obiadu gotujemy i kasze i makaron. Każdy zadowolony, a nie wpływa to na smak potrawy.

Co zatem potrzebujemy aby stworzyć nasz obiad?

Czas przygotowania: 40 minut

Ilość porcji: 3

Kurczak z fasolką, cukinią i pomidorami

Składniki:

  • 1 duża pierś z kurczaka (lub mięso z kilku udek z kurczaka)

  • mała cukinia

  • puszka pomidorów

  • puszka białej fasoli (czerwona też pasuje)

  • 3 ząbki czosnku

  • ostra papryka (lub kilka, w zależności jaką ostrość lubisz)

  • natka pietruszki

  • 2-3 łyżki przecieru pomidorowego

Marynata: 

  • 1 łyżka oleju

  • 2 łyżki octu balsamicznego

  • 2 łyżki pesto (w zależności jakie mam to używam zielone lub czerwone)

  • łyżeczka płatków chilli lub ostrej papryki

  • łyżeczka pieprzu cayenne

  • pół łyżeczki tymianku

  • pół łyżeczki rozmarynu

  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich

  • opcjonalnie sól, pieprz i suszona pietruszka


Przygotowanie:

Zaczynam od zrobienia marynaty. Wszystkie składniki mieszam w miseczce i wrzucam pokrojonego kurczaka. Wkładam do lodówki aby kurczak się zamarynował – wiadomo im dłużej tym lepiej, ale po 15 minutach też można zabrać się za dalsze gotowanie 🙂


Rozgrzewam patelnię i wrzucam na nią kurczaka wraz z marynatą (nie dolewam oleju gdyż jest on już on i w pesto i w marynacie).


Gdy kurczak się zarumieni ściągam go z patelni starając się zostawić jak najwięcej marynaty na patelni. Do reszty marynaty dodaję czosnek i pokrojoną ostrą paprykę – zostawiam na chwilę.



W momencie, gdy poczuję  intensywny zapach czosnku dodaję cukinię, fasolkę, puszkę pomidorów i przecier pomidorowy.  Gotuję na wolnym ogniu (w zasadzie to na niskim grzaniu płyty…? jak to się mówi? 🙂 ).


Jak cukinia i fasolka zmiękną,  a pomidory się zredukują wrzucam usmażonego wcześniej kurczaka. Doprawiam solą i pieprzem, ewentualnie innymi przyprawami które lubię. Posypuję wszystko natką pietruszki.

Gotuję kaszę, ryż, makaron – co kto lubi. 


Zdarza się, że posypię wszystko żółtym serem (bo jakiś kawałek akurat w lodówce znajdę) – tak było i tym razem ! 🙂

Smacznego!


A czy Wy macie jakieś swoje ulubione przepisy jesienne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sześć + trzynaście =