Pizza na cienkim cieście - czy może być coś lepszego?
Przepraszam, czy jest tu ktoś, kto nie lubi pizzy? Nie widzę…. I wcale mnie to nie dziwi! Nie znam osoby, które nie lubi pizzy! I tak jak to bywa, ile ludzi tyle przepisów na ciasto, sos dodatki. Włosi pewnie powiedzą, że przepis jest jeden. Ja uważam, że podstawa jest jedna, a reszta to inwencja twórcza kucharza!
Długo szukałam swojego sposobu na pizzę. W domu, Mama robiła pizzę na grubym cieście z masą dodatków. Ja na chwilę przejęłam po niej pałeczkę, ale z czasem zakochałam się w lekkim, cienkim placku. Dlatego dziś przedstawię Wam mój przepis. Będzie pizza na cienkim cieście i sos pomidorowy, bo prawdziwa pizza musi mieć sos a nie ketchup! 😀
A dodatki?
Każdy ma swoje ulubione. Każdy ma też swoje zdanie na temat ilości dodatków. Ja jestem tutaj dosyć uniwersalna. Są dni, kiedy mam ochotę na ser i pieczarki, a są dni, kiedy to ciasto jest dodatkiem do dodatków. Dlatego pizza jest tak cudowną i wdzięczną potrawą – tutaj zawsze, każdy znajdzie coś dla siebie. Szynka, pieczarki, salami, kurczak, kukurydza, cebula, brokuł… można by wymieniać i wymieniać. Klasyka lub nowoczesność (burak + gruszka + ser kozi). A wszystko to pizza (na cienkim cieście 🙂 )
Ja jestem zwolenniczką klasyki i nie wyobrażam sobie domowej pizzy bez pieczarek. Ale Wasza może być bez. Może mieć wszystko na co macie ochotę! Dlatego też, pizza jest dobrym sposobem na sprzątnięcie lodówki!
Przepis na sos do pizzy
Mój przepis na sos jest bardzo prosty. Porcja, na którą podam Wam przepis wystarczy spokojnie na pizze oraz zostanie na tosty lub zapiekanki.
Co potrzebujesz?
puszka pomidorów,
łyżka masła,
2 ząbki czosnku,
mała cebulka,
mała ostra papryczka (można pominąć),
1 łyżeczka cukru,
garść świeżej bazyli,
1 łyżeczka suszonego oregano,
sól i pieprz (tu według własnego uznania).
Jak robię sos? Czosnek, cebulę i papryczkę kroję (nie muszę drobno, gdyż sos będę blendować). W rondelku rozpuszczam masło. Następnie na maśle podsmażam cebulkę, czosnek i papryczkę. Dodaję pomidory i wszystkie przyprawy. Świeżą bazylię siekam lub wrzucam w całości do sosu. Całość gotuję na małym ogniu, aż pomidory się ładnie zredukują. Gdy sos ostygnie blenduję go na jednolitą masę.
Teraz pizza na cienkim cieście
Pora na głównego bohatera tego posta, a raczej bohaterkę! Pizza na cienkim cieście. Jak ją robię? Szybko i prosto, bo taką kuchnię lubię najbardziej! Czego używam?
- 25g świeżych drożdży,
- 150 ml przegotowanej, letniej wody,
- 300g mąki “00” – moją ulubioną ostatnio jest mąka Basia na pizzę włoską,
- ½ płaskiej łyżeczki cukru,
- szczypta soli
- 2 łyżki oliwy z oliwek.
Zdarza się, że do ciasta dodaję suszone zioła.
No to jak zrobić to ciasto? Drożdże dokładnie mieszam z cukrem i ok. 50ml wody. Oprószam delikatnie mąką, przykrywam bawełnianym ręczniczkiem i odstawiam w ciepłe miejsce na około 20 minut. Gdy drożdże zaczną “pracować” przekładam je do miski, w której mam już mąkę, oliwę i sól (i ewentualnie zioła jeżeli akurat dodaję). Całość dokładnie wyrabiam rękoma. Ciasto formułuję w kulkę i odstawiam na bok przykryte ręcznikiem (zazwyczaj zostawiam ciasto w misce). Zostawiam do wyrośnięcia na minimum godzinę.
Gdy ciasto wyrośnie biorę się za tworzenie pizzy. Idę na łatwiznę. A co!. Piekarnik rozgrzewam do 220 stopni – obowiązkowo zostawiam w nim blaszkę, na której będę piekła pizze. Na papierze do pieczenia rozwałkowuje ciasto – dlaczego tak? Mniej bałaganu, co prawda i tak podsypuję ciasto mąką, ale blat jest czysty, a mąki używam mało – taki mój tip 🙂 Następnie, gdy piekarnik się rozgrzeje wyciągam nagrzaną blaszkę i przekładam na nią ciasto. Teraz pora na dodatki! Ciasto smaruję sosem, na to ser (najlepiej mozzarellę od Mlekpol i inne dodatki, które chcę użyć- polecam pieczarki i dobrą szynkę wędzoną! Pizzę piekę około 15-20 minut, ale to zależy od ilości dodatków. Na koniec upieczoną pizzę posypuję suszonym oregano.
Pizza na cienkim cieście gotowa! Teraz dobre winko i mamy włoską kolację!
Smacznego!
A jakie są Wasze ulubione dodatki do pizzy?
Tak jeszcze sobie myślę, że gdybyście nie mieli akurat ochoty na pizzę (o ile to w ogóle możliwe), lub mieli deficyt drożdży w domu, to na blogu są też przepisy na inne włoskie dania! Polecam włoską kanapkę lub spaghetti Napoli! 🙂