A gdyby tak przedłużyć sobie jesienne Smaki na cały rok?
Uwielbiam grzyby leśne, więc zawsze z utęsknieniem czekam na przełom września i października by móc jechać do lasu i zrobić zapasy na kolejne miesiące. Zbieram, czyszczę, gotuję, mrożę i mam zapasy na przepyszny makaron z leśnymi grzybami i kurczakiem.
Dlaczego warto jeść leśne grzyby?
Grzyby bogate są w błonnik, który pełni ważna funkcję w procesie trawienia. Są również źródłem dobrze przyswajającego się białka – sięgającą nawet 90%. W grzybach znajduje się również potas, który kontroluje ciśnienie krwi i pozytywnie wpływa na naszą koncentrację. Zawierają one również żelazo, wapń, fosfor, jod, selen, sole magnezu, witaminy z grupy B. Warto zaznaczyć że popularne podgrzybki i borowiki zawierają dużą ilość witaminy D2. Leśne grzyby zawierają również niewielką ilość witaminy C i E.
Jak przechowywać leśne grzyby?
Chyba najpopularniejszym sposobem przechowywania grzybów jest ich suszenie. W końcu na wigilijnym stole nigdy nie brakuje pierogów z kapustą i grzybami, kapusty z grzybami czy zupy grzybowej. A te wszystkie pyszności tworzymy głównie z suszonych grzybów. (Nie zapominajmy o bigosie!) Wiele osób marynuje grzyby – ja akurat nie przepadam za tą formą, ale znam wielu zwolenników grzybków w occie. No i na sam koniec zostaje mrożenie surowych lub ugotowanych wcześniej grzybów. Dzięki temu, możemy cieszyć się znacznie dłużej jajecznicą z grzybami lub sosem śmietanowym – efekt prawie jak ze świeżych grzybów prosto z lasu! Pamiętajcie jednak, żeby grzyby suszyć, marynować czy mrozić zaraz po zebraniu – niestety leśne grzyby są bardzo nietrwałe i potrafią się psuć już kilka godzin po zebraniu. Tym bardziej musicie szybko przygotować makaron z leśnymi grzybami i kurczakiem!
Piąty smak a grzyby - ciekawostka!
Wiedzieliście, że grzyby są źródłem smaku umami? Tak, ma!
A na obiad makaron z leśnymi grzybami i kurczakiem!
Bardzo lubię ten przepis, gdyż nie zajmuje dużo czasu i jest bardzo prosty, a aromat grzybów przypomina mi o spacerach po lesie i pięknej złotej jesieni! Przed Państwem przepis na makaron z leśnymi grzybami i kurczakiem!
Czas przygotowania: 35 minut
Ilość porcji: 2
Składniki:
ok. 200-300 gram mrożonych grzybów (u mnie gotowanych) – im więcej tym bardziej grzybowy smak!
2 łyżki masła
mała cebula lub pół dużej
ząbek czosnku
pierś z kurczaka
pęczek pietruszki
ok 200-300 ml śmietanki (zależy jaką gęstość sosu chcesz uzyskać)
200g makaronu (tagliatelle, kokardki, świderki, penne – co tam w szafce znajdziesz)
Przygotowanie:
Kurczaka, cebulę i czosnek kroję w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewam masło i dodaję kurczaka (jak nie masz cierpliwości do smażenia na maśle, dodaj na patelnię trochę oleju). Kurczaka dopraw solą i pieprzem. Gdy kurczak jest już delikatnie zarumieniony dodaję cebulę i czosnek.
Kiedy cebulka będzie już złota na patelnię dodaję pokrojone grzyby (ja przed mrożeniem zawsze kroję grzyby w taką średnią kostkę i w takiej postaci dodaję do sosu). Ponownie przyprawiam wszystko solą i pieprzem. Można też dodać trochę ulubionych ziół lub słodkiej papryki. Smażę grzyby ok 10 minut na “małym ogniu”. Grzyby nie mogą być surowe, ale też nie powinny być rozgotowane, gdyż zepsuje to konsystencję sosu (jeżeli korzystasz z świeżych mrożonych grzybów powinny być one dłużej smażone).
W tym momencie zaczynam gotować makaron.
Na patelnię wlewam śmietanę i wrzucam połowę posiekanego pęczku pietruszki. Gotuję, aż sos zgęstnieje. W tym momencie sprawdzam, czy nie potrzeba jeszcze jakiś przypraw. Gdy makaron się ugotuje wrzucam go na patelnię i łączą z sosem.
Podaję na talerzu posypując pietruszką. W taki sposób powstał makaron z leśnymi grzybami i kurczakiem.
Smacznego!
A czy Wy macie swoje ulubione dania z grzybami leśnymi?